Zgubiony Chłopiec
Mały chłopiec, zaledwie pięcioletni, oddalił się samotnie.
Jego lud szukał go, ale nie mógł go znaleźć.
Rok później ktoś zobaczył ślady pawiana wraz ze śladami stóp dziecka.
Ludzie podążyli śladami i znaleźli chłopca siedzącego na skale ze stadem pawianów. Pawiany uciekły, zabierając chłopca, ale ludzie podążali za nimi, a pawiany w końcu oddały chłopca.
Chłopiec chciał iść z pawianami, ale po pewnym czasie wrócił do swojego ludzkiego życia. “Były miłe” - powiedział - “karmiły mnie specjalnymi smakołykami i zawsze pozwalały mi pić jako pierwszemu.”
Kobieta, która łowiła ryby
Kobieta położyła swoje dziecko na brzegu rzeki, gdy łowiła ryby.
Dziecko zaczęło płakać.
Wtedy przyszła małpa i wzięła dziecko w ramiona.
Matka krzyknęła, ale małpa powiedziała: “Nie bój się”, oddając jej dziecko.
Mąż kobiety chciał zobaczyć tę małpę, więc poszedł z nią nad rzekę i ukrył się.
Znowu przyszła małpa i wzięła dziecko w ramiona. Mężczyzna rzucił w małpę swoją włócznią, ale trafił w dziecko.
“Zabiłeś swoje własne dziecko”, jęknęła małpa, kładąc martwe dziecko na ziemi i wycofując się do lasu.
Rolnik i Pawian
Pewien rolnik znalazł kiedyś porzuconego małego pawiana. Żal mu się go zrobiło, więc rolnik zabrał go do domu i wychował na pasterza, który strzegł owiec w dzień i zapędzał je z powrotem do zagrody na noc.
Rolnik dał pawianowi kozę do jazdy, a pawian żywił się mlekiem tej kozy.
Ilekroć rolnik zarzynał owcę, dawał trochę mięsa pawianowi, ale sam pawian nigdy nie zabił owcy.
Tak więc wszystko toczyło się szczęśliwie, aż pewnego dnia lampart zaatakował stado i zabił pawiana-pasterza.
Rolnik był zasmucony.
Wieśniacy i Szympans
Dzieci wiejskie lubiły gonić szympansa, dokuczając mu. Strzelały do niego zabawkami-strzałami i obrzucały go kamieniami, aż szympans uciekł.
Pewnego dnia jednak szympans zaskoczył mieszkańców wioski. Wszedł do wioski, wymachując włócznią. Kiedy ludzie się z nim skonfrontowali, szympans rzucił swoją włócznią i zabił jednego z mężczyzn.
„Powiedz mi, skąd masz tę włócznię!” – krzyknął naczelnik wioski.
„Nie! To wy mi powiedzcie: kto zabrał moje włócznie?” – odpowiedział szympans. „Kto ukradł moją ziemię? Czyż nie byłem tu pierwszy? Czy nie jesteście moimi dziećmi?”
Następnie szympans wrócił do lasu.
Człowiek, który śledził goryla
Pewien mężczyzna wytropił goryla, który splądrował jego pola, planując go zabić. Podążał za śladami goryla i znalazł owoce usypane u podstawy drzewa; goryl był na drzewie. Mężczyzna czekał, aż goryl zejdzie.
W międzyczasie zbliżył się szympans i zaczął jeść owoce.
Wtedy goryl zszedł, a szympans ze złością próbował go przepędzić. Kiedy goryl zaprotestował, szympans chwycił kij i uderzył goryla, na co goryl jednym uderzeniem zabił szympansa.
Mężczyzna widział już wystarczająco dużo: pobiegł do domu.