Nocne Niebo i Skrzydlate Urazy: Tradycyjne Baśnie o Zwierzętach

Nietoperz i Gołębica

Król wysłał Gołębicę, aby przyniosła Księżyc, a Nietoperza – Słońce.

Gołębica poleciała szybko i Księżyc przybył pierwszy.

„Przyznaję ci zaszczyty, które planowałem dla Słońca” – powiedział Król.

„Będziesz rządzić nocą, a ludzie będą bębnić i opowiadać historie przy twoim świetle”.

Ponieważ Nietoperz się ociągał, Słońce przybyło później.

„Dałem twoje zaszczyty Księżycowi” – wyjaśnił Król – „ale ty będziesz rządzić dniem i świecić ludziom, gdy będą się przechadzać”. Słońce było wściekłe. „Jesteśmy teraz wrogami!” – powiedziało do Nietoperza.

Więc Nietoperz spogląda w dół za dnia i lata tylko nocą.

Szczur trzcinowy i Nietoperz

„Ta zupa smakuje tak wyśmienicie” – powiedział Szczur trzcinowy do swojego przyjaciela, Nietoperza.

„Jaki jest twój sekret?”

„Gotuję się w wodzie” – odparł Nietoperz. „Pokażę ci, jak to zrobić.”

Nietoperz wszedł do garnka z wodą i wyszedł z niego kilka minut później. Woda nie wrzała, ale Szczur trzcinowy pomyślał, że tak jest.

Szczur trzcinowy wrócił do domu i kazał żonie się ugotować. „To jest

sekret Nietoperza na smaczną zupę” – wyjaśnił. „Po prostu gotuj mnie kilka minut.”

Szczur trzcinowy umarł!

Jego wdowa powiedziała o wszystkim Królowi, który nakazał aresztowanie Nietoperza.

Wtedy Nietoperz się ukrył, wychodząc tylko nocą.

Królewska Uczta

Królowa zorganizowała ucztę dla zwierząt, mianując Krowę gospodynią.

Nadszedł pierwszy posiłek, a Krowa rozdzieliła jedzenie. ”Dla ciebie, Kozo,” powiedziała, i tak samo Owcy, Psu, Kotu, Świni, Kogutowi i tak dalej.

”A co ze mną?” zapiszczała Mucha.

Krowa zapomniała o Musze. ”Poczekaj na swoją kolej!” powiedziała gniewnie.

Krowa podała drugie danie; znowu nic dla Muchy.

”Jestem głodna!” zapiszczała Mucha.

Ale Krowa nie słuchała, a Mucha nie dostała żadnego jedzenia.

Po uczcie Mucha poskarżyła się Królowej.

”Od teraz,” ogłosiła Królowa, ”Mucha będzie skubać oczy Krowy; to będzie jej uczta.”

Bóg i ptaki

Na początku Bóg rzekł do ptaków: „Powstańcie i idźcie!”

„Jeśli taka jest wola Boża” – zaświergotały ptaki – „powstaniemy i pójdziemy.”

To samo powiedziały inne skrzydlate stworzenia.

Jednak Perliczka nie powiedziała tego samego. Perliczka była dumna, więc rzekła: „Czy Bóg tego chce, czy nie, ja powstanę i pójdę.”

Powstała, aby iść, ale upadła; powstała ponownie i znowu upadła.

Wtedy Bóg rzekł: „Perliczko, odbieram ci moje błogosławieństwo: zamiast latać, będziesz chodzić.”

Dlatego dzisiaj Perliczka trzepocze skrzydłami, ale nie potrafi latać.

Komar i Uszy

Pewnego dnia Komar i Uszy kąpali się razem w rzece.

Następnie Uszy nałożyły wosk na skórę. “To sprawia, że nasza skóra jest miękka” – powiedziały Uszy. “Twoja skóra wygląda bardzo szorstko, Komarze. Dam ci trochę wosku, kiedy skończymy.”

Komar czekał i czekał, ale kiedy Uszy skończyły, schowały wosk i poszły do domu.

Komar poszedł za nimi. “Dajcie mi trochę wosku!” – powiedział.

Uszy kazały Rękom odpędzić Komara. “Uderz go, Ręce!” – powiedziały.

Dlatego Komar brzęczy ci w uchu. “Chcę wosku!” – mówi, i gryzie, bo jest zły.