Początki Natury: Tradycyjne Bajki Ludowe o Transformacji i Pochodzeniu

Pierwsza Ryba; Pierwszy Wąż; Bydło i Bawoły i inne

Pewna kobieta wzięła korę i owinęła się nią.

Kiedy kąpała się w rzece, woda zabrała jej korę.

„Pomocy!” – krzyknęła do swoich towarzyszek. „Woda zabrała moją korę!”

Weszły do wody, aby znaleźć korę, podczas gdy kobieta siedziała naga nad brzegiem rzeki.

Wtedy zobaczyła swoją korę. „Patrzcie!” – krzyknęła. „To porusza się jak zwierzę.”

Złapały korę, która stała się rybą, i rozcięły ją. Była pełna jaj, które wrzuciły do wody.

Z jaj wykluło się więcej ryb.

To jest pochodzenie ryb.

Pierwszy Wąż

Aby trzymać złodziei z dala od swojego ogrodu, pewien mężczyzna wziął trochę kory, mocno ją skręcił i uzbroił w ostre ciernie. “Koro,” powiedział, “jeśli przyjdą tu złodzieje, ukąś ich swoimi cierniami!”

Przyszedł złodziej, a kora go ugryzła.

“Dlaczego to zrobiłeś?!” krzyknął złodziej.

“Mój pan umieścił mnie tutaj, aby kąsać złodziei,” odpowiedziała kora.

Złodziej umarł.

Przyszedł wódz.

“Koro,” powiedział, “zabiłeś człowieka; masz złe serce.”

Wtedy kora odpełzła w krzaki.

Kiedy widzi ludzi, kąsa ich.

To jest początek węży.

Pierwszy ptak

Pewien mężczyzna miał dwóch synów.

„Daj nam łuk!” – powiedzieli.

Dał im łuk. „Nie wolno wam strzelać do siebie nawzajem” – powiedział.

Ale chłopcy się pokłócili. Jeden chłopiec podniósł trawę i strzelił trawą w swojego brata. Trawa uderzyła chłopca i zabiła go.

„Zabiłeś swojego brata!” – krzyknął ojciec.

„Ja go nie zabiłem” – powiedział chłopiec. „Trawa go zabiła”.

„Tak, to ja go zabiłam” – powiedziała trawa ze smutkiem – „i nie chcę już dłużej tu zostawać”.

Trawa wleciała na drzewo i stała się ptakiem.

Takie jest pochodzenie ptaków.

Bydło i bawół

Bydło i bawół walczyły, i bydło zwyciężyło.

„Musicie zmienić swój wygląd” – zadecydowało bydło – „aby wszyscy widzieli, że nie jesteście bydłem. Wasze rogi muszą rozchodzić się szerzej, a wasze kopyta muszą zmienić kształt, aby nikt nie pomylił naszych śladów. Będziecie żyć na wolności i jeść dziką trawę, a my będziemy żyć w wioskach ludzi i jeść na ich pastwiskach, dając im w zamian nasze mleko”.

Teraz, z powodu bydła, wśród ludzi panuje wojna.

Bez bydła nie byłoby wojny, ponieważ nikt nigdy nie wszcząłby wojny o bawoły.

Królik i Księżyc

Księżyc umiera, a następnie powstaje do życia.

„Ludzie muszą wiedzieć” – powiedział Księżyc do Królika. „Idź i powiedz ludziom: tak jak ja umieram i powstaję do życia, tak i wy powstaniecie.”

Królik poszedł do ludzi, ale powiedział im: „Tak jak ja umieram i nie powstaję do życia, tak i wy umrzecie.”

Kiedy Królik wrócił i powiedział Księżycowi, co powiedział ludziom, ta wpadła w furię. Chwytając kij, uderzyła Królika mocno w usta i rozcięła mu wargę.

Wtedy Królik ze złością podrapał twarz Księżyca i uciekł… i wciąż biegnie.