Żaba i woda
Pewne żaby żyły razem w stawie. Nie było tam ciepło, ale też nie było zimno, i żyły tam szczęśliwie.
Była jednak jedna żaba, która chciała znaleźć cieplejszą wodę. Podskoczyła blisko ognia w kuchni, a potem wskoczyła do garnka nad ogniem. Woda była wrząca!
„Moje drogie żaby” – krzyknęła – „musicie wiedzieć: woda ma więcej niż jeden rodzaj”. To były jej ostatnie słowa.
„Więcej niż jeden” – rechotały żaby – „więcej niż jeden!”
Kiedy słyszysz rechot żab, to właśnie to mówią:
„Woda ma więcej niż jeden rodzaj! Więcej niż jeden!”
Dzik i Świnia
Dzik i Świnia żyli razem w lesie, ale potem Świnia postanowiła zamieszkać we wsi.
„Będę jadł jedzenie ludzi” – powiedziała Świnia. „Leśne jedzenie jest gorzkie”.
„Nie idź!” – powiedział Dzik. „Ludzie nienawidzą zwierząt. Tam nie ma nic dobrego!”
Ale Świnia nie posłuchała; poszła do wsi.
Ludzie dali Świni jedzenie. Zbudowali dla niej chlew.
Ale kiedy Świnia sparzyła się z wiejskimi świniami i rozmnożyła się, ludzie ją zabili i zjedli.
Teraz, kiedy Świnia kwiczy, mówi: „Dzik mi mówił, żebym nie szedł!
Dzik mi mówił! Dzik mi mówił!”
Kogut i Słońce
Dawno temu Kogut ukradł Słońce Bogu.
„Oddaj mi moje Słońce!” – krzyczał Bóg, ale Kogut odmówił.
Wtedy Bóg obwieścił: „Wynagrodzę każdego, kto mi zwróci moje Słońce”.
„Wszyscy chcą ukraść twoje Słońce” – ostrzegł Jaszczur Koguta.
„Najlepiej zbuduj wokół niego mur dla ochrony”.
Kiedy Kogut zbudował mur, Jaszczur wspiął się na niego i zwrócił Słońce Bogu.
„Chcę futro jako nagrodę” – oznajmił Jaszczur.
„Zużyłem całe futro” – powiedział Bóg przepraszająco. „Twoją nagrodą będzie mieszkanie w ludzkich domach”.
Tymczasem Kogut pieje każdego ranka, gdy widzi Słońce; mówi Bogu, żeby mu je oddał!
Lampart i jego bęben
Lampart był głodny. “Powiem, że jestem chory” - zdecydował - “a kiedy moi przyjaciele przyjdą mnie odwiedzić, zjem ich.”
Więc Lampart powoli uderzał w swój bęben i śpiewał:
O Antylopo! Króliku! Małpo!
Wasz przyjaciel jest chory; potrzebuje was.
O przyjaciele, Lampart was potrzebuje.
Antylopa zbliżyła się wraz z Królikiem i Małpą.
”Daj mi bęben” - powiedziała Antylopa. ”Ja też zaśpiewam.”
Lampart dał Antylopie bęben, a Antylopa zaśpiewała:
Lampart nie jest chory, o przyjaciele!
On knuje, knuje…
Lampart chwycił bęben. ”Nie jesteś muzykiem!” - krzyknął.
Ale Antylopa, Królik i Małpa już uciekli.
Lampart nikogo nie zjadł.
Pająk i Baran Lwa
Pająk zgłosił się na ochotnika do pilnowania barana Lwa.
“Tego,” wskazał Lew, “z dzwonkiem na szyi.”
Po odejściu Lwa, Pająk zjadł barana, a następnie zabrał skórę owczą, dzwonek i tłuszcz do Hieny.
“Dam ci ubrania, biżuterię i jedzenie za zaśpiewanie tej piosenki,” powiedział Pająk.
Hiena zjada tłuszcz;
Hiena nosi skórę;
Hiena dzwoni dzwonkiem ting-a-ling-ling.
Hiena śpiewała, jedząc tłuszcz i zakładając skórę owczą i dzwonek.
“Wyglądasz pięknie,” powiedział Pająk. “Chodźmy pokazać Lwu!”
Gdy Hiena śpiewała dla Lwa, Pająk krzyknął: “Ona ukradła twojego barana!”
Lew zabił Hienę, a Pająk tylko się śmiał.