Sprytny Królik i Zwierzęta Leśne: Pięć Opowieści Ludowych

Królik i kamień milowy

'Musimy powstrzymać Królika!' - powiedział Lew, ale żadne ze zwierząt nie wiedziało, jak to zrobić.

'Ja wiem jak!' - powiedział Żółw. 'Pokryjcie mnie smołą, abym wyglądał jak kamień na brzegu wodopoju. Królik na mnie stanie i utknie.'

'Jacy oni uprzejmi!' - pomyślał Królik, widząc kamień.

'Podarowali mi kamień milowy, abym nie zmoczył stóp.'

Królik nadepnął.

Jego stopa utknęła.

'Puść!' - krzyknął. 'Bo cię kopnę!'

Obie stopy utknęły.

'Puść! Bo cię uderzę głową!'

Głowa Królika utknęła.

Wtedy Królik usłyszał śmiech Żółwia.

Zwierzęta go złapały!

Kara Królika

Głowa i łapy Królika przykleiły się do skorupy Żółwia.

Żółw wstał wtedy i powoli przeszedł do innych zwierząt.

Król Lew oderwał Królika od skorupy Żółwia i pomachał nim

w powietrzu, krzycząc: „Jak mamy go ukarać?”

„Spalić go!” – wykrzyknął Szakal.

„Palenie jest w porządku” – powiedział Królik. „Tylko nie wirujcie mną za ogon

o kamień.”

„Utopić go!” – wykrzyknął Słoń.

„Utopcie mnie, proszę” – powiedział Królik. „Tylko mną nie wirujcie.”

Lew ryknął i zakręcił Królikiem za ogon o kamień.

Wtedy ogon Królika odpadł, a on uciekł, śmiejąc się

podczas ucieczki.

Tak Królik stracił ogon.

Lew i Królik

Lew był zmęczony sztuczkami Królika. “Zamierzam cię zabić!” ryknął.

Królik biegł tak szybko, jak tylko mógł. Następnie, zmęczony, wpadł pod skalną półkę, a Lew za nim.

“Posuwaj się, Lwie!” zawołał Królik, podnosząc łapy. “Podtrzymaj kamień! W przeciwnym razie spadnie i nas zmiażdży.”

Lew natychmiast podniósł łapy, aby podtrzymać kamień.

“Nie puszczaj!” ostrzegł go Królik, a następnie uciekł.

Lew stał tam, podtrzymując kamień, aż w końcu pokonał go głód i pragnienie.

Puścił.

Kamień się nie poruszył.

Królik go oszukał… znowu!

Zając i Żółw

Żona Zająca ugotowała owsiankę.

Wtedy Zając zobaczył nadchodzącego Żółwia; nie chciał się dzielić. Więc Zając zaprosił Żółwia do środka i posadził go na wysokim krześle.

Żółw nie mógł dosięgnąć jedzenia swoimi krótkimi łapkami; nie dostał owsianki.

Żona Żółwia ugotowała owsiankę, a Żółw zaprosił Zająca na obiad, ale rozsypał popiół dookoła swojego domu. Zając wszedł do środka, pokryty popiołem.

„Jesteś brudny” – powiedział Żółw. „Idź się umyj!”

Zając poszedł do rzeki i się umył; wrócił, przechodząc po popiele.

„Jesteś brudny; idź się umyj!” – powtarzał Żółw raz po raz.

Zając nie dostał owsianki.

Królik i Ziemia

Królik powiedział do Ziemi: „Jesteś taka leniwa! Nigdy się nie ruszasz”.

Ziemia tylko się roześmiała. „Nie wiesz, o czym mówisz, Króliku! Zawsze się poruszam i poruszam się szybciej niż ty”.

„Mylisz się!” odparł Królik. „I udowodnię to. Ścigajmy się!”

Wtedy Królik zaczął biec. Biegł i biegł tak szybko, jak tylko mógł, a potem zatrzymał się, pewien, że wygrał.

Jednak ku zaskoczeniu Królika, Ziemia była tuż pod jego stopami. Ziemia dotarła tam pierwsza.

„Pokażę ci!” krzyknął Królik, a potem biegł, biegł i biegł jeszcze więcej.

Królik biegł, aż umarł.