Wzrost potęgi Sparty w VI wieku p.n.e. - Historia Sparty

Pod koniec VI wieku (599–500) Spartanie zawarli na całym Peloponezie szereg sojuszy wojskowych, w których uznano ich za „hegemona” (przywódcę) ligi wojskowej, zwanej przez współczesnych uczonych Związkiem Peloponeskim. Jednak ze względu na skąpość i nierzetelność źródeł, bardzo trudno jest dokładnie prześledzić etapy rozwoju Związku. Herodot podaje najkrótsze informacje o ekspansji Sparty w pierwszej połowie VI wieku:

Herodot 1.65:

Za panowania Leona i Agasiklesa w Sparcie Lacedemończycy odnosili sukcesy w innych wojnach, ale nieustannie ponosili klęski tylko w starciach z Tegeatami.

Leon i Agasikles panowali od około 580 do około 560 roku, ale z wyjątkiem konfliktu między Spartą a Tegeą (patrz poniżej), niewiele wiadomo o tych udanych „innych wojnach”. Jedyną „inną” wojną, którą można z pewnym przekonaniem przypisać temu okresowi, jest interwencja Sparty po stronie Elejczyków, którzy pokonali Pizatańczyków około 572 roku i odzyskali kontrolę nad Olimpią. Ten sojusz wojskowy z Elidą miał na celu powstrzymanie Pizatańczyków, którzy okupowali terytorium graniczące z północną Messenią, przed udzielaniem pomocy Helotom. Spartanie zdobyli również reputację wypędzających tyranów w VI wieku (Tukidydes 1.18) i możliwe, że Spartanie odegrali rolę w obaleniu tyranii Kypselidów w Koryncie (około 583) i tyranii Ortogorydów w Sykionie (około 556). Jednak lista wypędzeń tyranów z pomocą Sparty z tak późnych źródeł, jak Plutarch, Moralia 859c–d, nie budzi zaufania; i strategicznie bardziej sensowne byłoby ujarzmienie Tegei i Argos na ich północnych granicach przed podjęciem takich kampanii dalej na północ.

Dwie potęgi stanęły na drodze Sparty w ustanowieniu ich supremacji na Peloponezie: Tegea i Argos. Tegeaci pomogli Helotom meseńskim w drugiej wojnie meseńskiej i zawsze oferowali im w przyszłości albo zachętę do buntu, albo schronienie w razie ucieczki, chyba że zostaną powstrzymani. Argiwowie poważnie pokonali Spartan pod Hysiai w 669 roku i ustanowili się jedną z głównych potęg, jeśli nie najważniejszą, na Peloponezie. Spartanie wybrali jako swój pierwszy cel miasto-państwo Tegea, najsilniejsze i najbardziej wpływowe z Arkadyjczyków. Było to niezbędne ze względu na ciągłe zagrożenie powstaniem Helotów inspirowanym przez Arkadię, a także dlatego, że byłoby zbyt niebezpiecznie przypuścić atak na Argos bez uprzedniego upewnienia się, że ich lewa flanka nie zostanie wystawiona na atak przez niepodbitych Arkadyjczyków. Dlatego w pierwszej połowie VI wieku Spartanie przystąpili do podboju Tegei, który, jeśli zakończy się sukcesem, doprowadzi do objęcia kontrolą reszty Arkadii.

Z cytatu Herodota powyżej jasno wynika, że Spartanie napotkali największe trudności w próbie ujarzmienia Tegei. Według Diodora (Księga 7 fr. 13.2) pierwsza kampania Spartan zakończyła się niepowodzeniem, gdy Tegeaci, wspierani przez siły argejskie króla Meltasa (wnuka Fidona), odzyskali nawet część utraconego terytorium. Znacznie poważniejsza była ich porażka w „Bitwie na Pęta”. Spartanie byli tak pewni całkowitego zwycięstwa, usankcjonowanego przez wyrocznię delficką, że nawet przynieśli ze sobą pęta, aby założyć je pokonanym Tegeatom; ironicznie to Tegeaci użyli pęt, zakładając je Spartanom i zmuszając ich do uprawy pól Tegei (Herodot 1.66). Intencje Spartan ujawnia fakt, że przynieśli na tę kampanię pęta i pręty miernicze – aby zamienić Tegeatów w Helotów i podzielić ich terytorium na więcej kleroi (działek ziemi).

Odkrycie w Tegei kości Orestesa, syna Agamemnona, i ich powrót do „domu” w Sparcie, zaowocowało zwycięstwem Sparty około 550 roku (Herodot 1.67–68). Jednak Spartanie wyciągnęli cenną lekcję z poprzednich porażek z rąk Tegeatów i teraz rozpoczęli politykę dyplomacji. Zamiast podboju i helotyzacji, Spartanie postanowili zawrzeć sojusz wojskowy z Tegeą, w którym Sparta była hegemonem (przywódcą). Spartanie mieli przyjść z pomocą Tegei, gdyby została zaatakowana przez inne państwo; a Tegeaci ze swojej strony mieli dostarczać wojska na każdą kampanię spartańską i, jak widać z fragmentu traktatu między oboma państwami, mieli odmawiać wszelkiej pomocy Helotom. To ten traktat ustanowił precedens dla spartańskiej polityki zagranicznej i doprowadził do rozwoju podobnych sojuszy wojskowych z innymi państwami peloponeskimi, których kulminacją był Związek Peloponeski. Adopcja achajskiego (tj. przeddoryckiego) Orestesa jako spartańskiego bohatera była sprytnym wykorzystaniem propagandy przez Spartan (przedstawiających się jako Achajów, a nie Dorów), aby ich przywództwo wojskowe na Peloponezie było bardziej akceptowalne politycznie.

Ta rozsądna polityka dyplomatyczna została wprowadzona w życie za panowania Anaksandridasa i Aristona (od około 560 roku) i prawdopodobnie nosi znamiona Chilona, Efora około 556 roku i jednego z „Siedmiu Mędrców” Grecji: „nic za dużo” było rzekomo jednym z jego słynnych powiedzeń (Arystoteles, Retoryka 1389b). Jednak Herodot ponownie bez ogródek stwierdza, że w czasie (około 547/6) prośby o sojusz przeciwko Persji przez Krezusa, króla Lidii w Azji Mniejszej:

Herodot 1.68.6:

Większość Peloponezu została poddana Spartanom.

Może to być kolejny przykład tendencji Herodota do przesady; ale klęska Tegei około 550 roku i prawdopodobne podporządkowanie się innych miast arkadyjskich wraz z Tegeą sojuszowi wojskowemu, w którym zaakceptowały one wojskową przewagę i przywództwo Spartan, dało Sparcie kontrolę nad trzema piątymi Peloponezu. Tak więc taka pozycja siły militarnej, wraz z sojuszem z Elidą, wystarczy, aby potwierdzić oświadczenie Herodota o zakresie władzy spartańskiej w połowie VI wieku.

Argos, stary wróg, był następnym celem, i po raz kolejny Thyreatis, żyzna równina po stronie argejskiej granicy ze Spartą, została wybranym polem bitwy. Według Herodota (1.82) Spartanie zajęli ziemię, ale zamiast bitwy na pełną skalę uzgodniono, że 300 mistrzów z każdej strony stoczy walkę, a sporne terytorium przypadnie zwycięzcom. Obie armie miały wycofać się do domu, aż konkurs zostanie zakończony. Kiedy zmrok zakończył „Bitwę Mistrzów”, stoczoną około 544 roku, żyło dwóch Argiwów i jeden Spartan. Dwaj Argiwowie, twierdząc, że odnieśli zwycięstwo dzięki swojej przewadze liczebnej, wrócili z tą wiadomością do Argos. Przebiegły Spartanin jednak zdjął broń i zbroję z zabitych, ustawił trofeum na polu bitwy i pozostał w posiadaniu pola bitwy – symbolu zwycięstwa. Ponieważ obie strony rościły sobie prawo do zwycięstwa, kwestię tę pozostawiono do ostatecznego rozstrzygnięcia w konflikcie na pełną skalę: zwycięstwo Sparty. Spartanie byli teraz niekwestionowanymi panami Thyreatis i, jeśli wierzyć Herodotowi, zaanektowali również dawne posiadłości argejskie wzdłuż wschodniego wybrzeża Peloponezu aż do przylądka Malea i wyspy Cytera, i zamienili je w społeczności „perioikickie”.