Głód Ziemi i Przeludnienie w Kolonizacji Greckiej: Dowody Literackie, Archeologiczne i Epigraficzne (VIII-VII w. p.n.e.)
Współczesne badania (np. Murray) skłaniają się ku poglądowi, że głód ziemi, wynikający z przeludnienia, był główną przyczyną archaicznej kolonizacji, zwłaszcza na początku tego okresu, ale względy handlowe były ważne w wielu fundacjach kolonialnych i przeważały w nielicznych. Sami Grecy postrzegali kolonizację jako lekarstwo na głód ziemi i przeludnienie. Platon w Prawach wyraźnie stwierdza, że koloniści byli wysyłani jak rój pszczół, aby złagodzić presję niedoboru ziemi (708B), a później w tym samym dziele ponownie odnosi się do kolonizacji jako środka rozwiązania problemu przeludnienia (740E). Tukidydes również odzwierciedla to przekonanie:
Tukidydes 1.15.1:
Ponieważ oni, zwłaszcza ci, którzy mieli niewystarczającą ilość ziemi, organizowali wyprawy przeciwko wyspom i je ujarzmiali.
Głównymi kolonizatorami byli Korynt, Megara, Achaja, Chalkis, Eretria, Fokaja i Milet, które były miastami nadbrzeżnymi (lub miały linię brzegową, jak w przypadku Achai) z żyznym terytorium, ale nie mogły się rozszerzać z powodu naturalnych przeszkód lub potężnych sąsiednich państw – stąd potrzeba ekspansji zagranicznej. Tak więc pierwsza kolonizacja na zachodzie była skierowana w stronę żyznych obszarów uprawy zbóż na Sycylii i w południowych Włoszech. Chalkis na Eubei założyło Naksos (734), Leontini (728) i Katana (wkrótce po Leontini); Korynt założył Syrakuzy (734); a Achajowie założyli w południowych Włoszech Sybaris (720), Kroton (ok. 710) i Metapontum (ok. 700). Chalkijczycy i Eretyjczycy z Eubei byli najbardziej aktywni w kolonizacji północnego Morza Egejskiego w Chalkidyce (która wzięła swoją nazwę od Chalkis) i na wybrzeżu trackim. Megara założyła Chalcedon (ok. 687) i Bizancjum (ok. 660) po obu stronach wejścia do Morza Czarnego; a Milet był szczególnie aktywny w zakładaniu kolonii wokół Morza Czarnego.
Z dowodów literackich i archeologicznych wynika, że w drugiej połowie VIII wieku istniał poważny problem przeludnienia. Niedobór żyznej, nadającej się do uprawy ziemi w Grecji kontynentalnej i tradycja równego dzielenia ziemi między męskich spadkobierców powodowały poważne problemy społeczne i gospodarcze: nie było wystarczającej ilości ziemi, aby wchłonąć i utrzymać rosnącą populację, a coraz mniejsze dziedzictwa ziemi groziły zubożeniem wielu drobnych właścicieli ziemskich i ich rodzin. Chociaż coraz więcej Greków zajmowało się handlem, zdecydowana większość w VIII wieku utrzymywała się z rolnictwa. Arystoteles wymienia pięć głównych sposobów zarabiania na życie: hodowla, myślistwo, piractwo, rybołówstwo, ale nawet w późniejszym IV wieku:
Arystoteles, Polityka 1.1256a:
największa klasa ludzi żyje z ziemi i z uprawy płodów rolnych.
Właśnie dlatego posiadanie wystarczającej ilości ziemi ornej, aby zapewnić rozsądny standard życia swoim mieszkańcom, tak bardzo dominowało w myśleniu państw-miast i ich obywateli; i te same względy były najważniejsze w umysłach greckich kolonistów, którzy chcieli lub byli zmuszeni podjąć się trudnego i niebezpiecznego zadania znalezienia nowego domu za granicą w celu zdobycia ziemi uprawnej, która nie była dostępna w kraju. Korynt słynął z przedsiębiorczości handlowej swoich obywateli, ale założenie Syrakuz (733) zostało osiągnięte pod przywództwem Archiasa i jego zwolenników, którzy przybyli z wioski Tenea w głębi lądu; a oni, będąc rolnikami, a nie żeglarzami, byli przede wszystkim zainteresowani potencjałem rolniczym Syrakuz.
Istnieje również współczesne źródło literackie, które daje nam wgląd w trudności społeczne i gospodarcze tamtych czasów: Hezjod z Beocji, piszący około 700 roku p.n.e. Należy jednak zauważyć, że opisuje on jedynie wewnętrzne warunki Askry, swojej własnej wioski w Beocji. Mimo to, gdy jego dowody są połączone z dowodami Solona z Aten, piszącego około 600 roku p.n.e., i gdy uwzględni się regionalne różnice, jest oczywiste, że obaj pisarze stale podkreślają, że brak wystarczającej ilości ziemi uprawnej był głównym źródłem problemów ich społeczeństwa, i można rozsądnie założyć, że te same problemy występowały w większości centralnej i południowej Grecji kontynentalnej. Prace i dni Hezjoda zaczynają się od podziału ziemi, który miał miejsce między nim a jego bratem Persesem po śmierci ich ojca. Z tego dzieła literackiego dowiadujemy się o trudnych, wymagających warunkach, z jakimi mierzyli się mali i średni właściciele ziemscy. Jedną z najważniejszych rad, jakich udziela Hezjod, jest:
Hezjod, Prace i dni 376–77
Niech będzie tylko jeden syn, który będzie utrzymywał dom swojego ojca; bo w ten sposób nastąpi wzrost bogactwa w domu.
To potwierdza presję, która była odczuwana przez wzrost populacji, który szybko przerastał zdolność ziemi w polis do utrzymania zwiększonej liczby ludności.
Hezjod jest również cennym źródłem informacji na temat wtórnej przyczyny kolonizacji: tendencji rządzących arystokratów do rządzenia we własnym egoistycznym interesie i do powiększania swoich dużych majątków kosztem słabych drobnych właścicieli ziemskich. Skarży się na zachowanie swojego brata, który zdobył większą część spadku, i ujawnia niesprawiedliwość, która była znoszona z rąk arystokratów, którzy zasiadali w sądzie:
Hezjod, Prace i dni 35–39:
Ale rozwiążmy nasz spór tutaj zgodnie z prawdziwym osądem, który pochodzi od Zeusa i jest najlepszy. Ponieważ już podzieliliśmy naszą działkę ziemi, ale ty zagarnąłeś i zabrałeś większą część, wielce schlebiając pożerającym łapówki królom [tj. arystokratom], którzy chcą sądzić takie sprawy.
Ci „pożerający łapówki królowie” również odegraliby swoją rolę w zachęcaniu do kolonizacji, ponieważ usuwała ona tych, którzy walczyli o utrzymanie się i których niezadowolenie mogło zostać przekute w broń polityczną przeciwko ich rządom, jak często zdarzało się to za czasów tyranów. Ponieważ każda kolonia miała również założyciela („oikistes”) z państwa macierzystego, zwykle arystokratę, to również pomagało usunąć potencjalnego przywódcę niezadowolonych.
Archeologia ujawnia również, że w drugiej połowie VIII wieku nastąpił duży wzrost populacji greckiej, współczesny ruchowi kolonizacyjnemu. W Attyce liczba datowanych grobów na pokolenie wykazuje dramatyczny wzrost, gdy porówna się wieki ciemne i IX wiek (899–800) z VIII wiekiem (799–700). Od 1000 do 800 roku nie ma dużej zmienności w liczbie grobów na pokolenie, ale od 800 do 700 roku następuje wzrost o współczynnik sześciu. Sugerowałoby to, że populacja Attyki mogła wzrosnąć czterokrotnie w pierwszej połowie VIII wieku i podwoić się ponownie w drugiej połowie wieku. Dowody te nie są same w sobie rozstrzygające, ponieważ mogą odzwierciedlać wzrost wskaźnika śmiertelności z powodu klęsk żywiołowych, na przykład braku wody lub głodu; lub mogą odzwierciedlać zmianę w zwyczajach pogrzebowych. Jednak, gdy połączy się je z innymi dowodami z tego okresu, najbardziej przekonującą interpretacją wydaje się być nagły wzrost populacji Attyki, jak to miało miejsce w reszcie Grecji.
Najlepsze pisemne dowody na przyczynę kolonizacji i na proces, w wyniku którego kolonia została założona, pochodzą z historii Cyreny na północnoafrykańskim wybrzeżu, która została skolonizowana przez osadników z wyspy Thera (współczesne Santorini). Herodot (4.150–59) rejestruje dwa ustne relacje z założenia Cyreny, jedną od Terańczyków, a drugą od Cyrenejczyków; istnieje również inskrypcja z IV wieku z Cyreny (ML 5), która przyznaje równe obywatelstwo zamieszkałym Terańczykom w Cyrenie zgodnie z pierwotną umową zawartą między tymi dwoma miastami w czasie założenia Cyreny (ok. 630), i która rzekomo zawiera pierwotny dekret Zgromadzenia Terańskiego z VII wieku oraz przysięgę osadników. Pierwotny dekret z VII wieku wydaje się w zasadzie autentyczny, chociaż prawdopodobnie dokonano pewnych adaptacji do oryginału w ciągu wieków. Tak więc istnieją trzy szczegółowe relacje z założenia Cyreny i, chociaż istnieją różnice i wariacje, jak można by się spodziewać po alternatywnych ustnych relacjach z tego samego wydarzenia, zarys historii jest spójny.
Thera była małą wyspą wulkaniczną z pewną ilością żyznej ziemi, idealną dla winorośli, ale o ograniczonej powierzchni. Problemy przeludnienia pojawiły się na Therze później niż w Grecji kontynentalnej, w drugiej połowie VII wieku. Terańska wersja historii zaczyna się od tego, że kapłanka Apolla w Delfach nakazuje Terańczykom wysłać kolonię do Libii. Nie znając takiego miejsca, zignorowali wyrocznię ze szkodą dla siebie (4.151), ponieważ natychmiast nastąpiła siedmioletnia całkowita susza. Kiedy delficka kapłanka powtórzyła swój rozkaz, Terańczycy podjęli się zadania odkrycia lokalizacji Libii i, osiągnąwszy to, postanowili wysłać kolonię:
Herodot 4.153:
Terańczycy postanowili wysłać ludzi, przy czym brat był wybierany losowo spośród braci i z ludzi wybranych ze wszystkich siedmiu wiosek, i mianować Battosa ich przywódcą i królem. W ten sposób wysłali dwa pięćdziesięciowiosłowe okręty na Plateę [wyspę u wybrzeży Libii].
Cyrenejska wersja koncentruje się na życiu Battosa, ale nadal zawiera delficką wyrocznię jako inicjatora rozkazu osiedlenia się w Libii. Obie relacje zgadzają się co do dalszego ciągu:
Herodot 4.156:
Po tym Terańczycy wysłali Battosa z dwoma pięćdziesięciowiosłowymi okrętami. Ci ludzie, popłynąwszy do Libii, nie wiedzieli, co dalej robić, i dlatego popłynęli z powrotem na Therę. Ale Terańczycy zaatakowali ich, gdy przybyli na ląd, i nie pozwolili im zejść na brzeg, ale rozkazali im popłynąć z powrotem. Pod takim przymusem popłynęli z powrotem i osiedlili się na wyspie, która leżała tuż przy Libii, której imię, jak już powiedziano, brzmiało Platea.
Po dwóch latach życia tam z niewielkim powodzeniem, przenieśli się do Libii kontynentalnej zgodnie z instrukcjami Delf; w siódmym roku w końcu przenieśli się na miejsce Cyreny, które znajdowało się na stromych klifach, z trudnym dostępem do morza, ale z bardzo żyznymi równinami za miastem: jasne jest, że rolnictwo, a nie handel, było głównym motywem wyboru tego miejsca. Z czasem kolonia stała się bardziej zamożna niż jej państwo macierzyste, zwłaszcza gdy odkryto, uprawiano i eksportowano zdrowotny sylfion z szóstego wieku w całym basenie Morza Śródziemnego.
Głównym bodźcem dla Terańczyków do założenia Cyreny, zgodnie z powyższą tradycją, była siedmioletnia susza, która musiała spowodować głód na wyspie. Można jednak również wywnioskować, że Thera stanęła w obliczu potencjalnie bardziej niebezpiecznego problemu: trudności z wyżywieniem rosnącej populacji w przyszłości. To to długoterminowe zagrożenie dla przetrwania miasta doprowadziło do potrzeby podjęcia drastycznych działań w celu ochrony społeczności. Obywatele uchwalili dekret nakazujący każdej rodzinie z dwoma (lub więcej) synami, ze wszystkich siedmiu wiosek, wysłanie jednego z nich wylosowanego do nowej kolonii. Inskrypcja w Cyrenie, rejestrująca ten dekret Thery z VII wieku, jest wyjątkowo surowa w zapewnieniu, że jej warunki zostały spełnione:
ML 5:
Ktokolwiek odmawia popłynięcia, będąc wysłanym przez polis, podlega karze śmierci, a jego majątek zostanie przekazany ludowi. Jeśli ktoś go ukrywa lub ukrywa, czy to ojciec chroniący syna, czy brat chroniący brata, poniesie taką samą karę jak ten, który odmówił popłynięcia.
Usunięcie jednego syna z każdej rodziny z dwoma (lub więcej) męskimi spadkobiercami wyraźnie pokazuje, że terańskie działki rodzinne były teraz tak małe, że każdy dalszy podział doprowadziłby do głodu dla następnego pokolenia rolników. Po podjęciu już fatalnej pierwotnej decyzji, Terańczycy nie byli w nastroju do kompromisu i przyjmowania z powrotem rozczarowanych kolonizatorów: wypędzili ich siłą. To wrogie działanie zostało odzwierciedlone w traktowaniu kolnistów z Eretrii, którzy, po wydaleniu z ich kolonii w Korkyrze przez Koryntian, zostali siłą powstrzymani przez samych Eretyjczyków przed powrotem do ich pierwotnego domu. Zostali zmuszeni do założenia nowej kolonii w Metonie w Chalkidyce, nabywając w ten sposób przydomek „wyrzuceni” (Plutarch, Moralia 293b). Fakt, że tak zwarta, rolnicza społeczność jak Thera musiała uciekać się do początkowego obowiązkowego zaciągu i późniejszej przemocy, jest wyraźnym świadectwem ogromnych problemów z niedoborem ziemi i przeludnieniem, które dotykały wiele miast w VIII i VII wieku, i potwierdza, że głównym motywem kolonizatorów było zdobycie ziemi rolnej za granicą.