Sieci Handlowe i Strategiczne Podstawy Kolonizacji Greckiej: Emporia, Metale i Połączenia Śródziemnomorskie
Niemniej jednak handel odgrywał znaczącą rolę w zakładaniu kolonii. To poszukiwanie niezbędnych towarów (takich jak metale) i dóbr luksusowych, bardzo pożądanych przez rządzące arystokracje, otworzyło Morze Śródziemne po Wieku Ciemnym. Doprowadziło to do założenia przez kupców placówek handlowych na wschodzie i zachodzie, zwłaszcza na pograniczu wielkiej potęgi, dając im w ten sposób dostęp do rynków zagranicznych. Najważniejsza placówka handlowa (emporion) na wschodzie znajdowała się w Al Mina u ujścia rzeki Orontes w północnej Syrii. Została założona tuż przed 800 rokiem przez Fenicjan, Cypryjczyków i, jak ustalono na podstawie ceramiki znalezionej na miejscu, Eubejczyków. Żelazo z południowo-wschodniej Azji Mniejszej i dobra luksusowe z Mezopotamii, Fenicji i Egiptu płynęły do Al Mina, gdzie wytwarzano z nich atrakcyjne ozdoby, które transportowano w celu handlu z Grecją i zachodem. W bardzo podobny sposób Chalcis i Eretria wspólnie założyły placówkę handlową (choć mogła być ona zamierzona jako kolonia) około 775 roku w Pithecusae nad Zatoką Neapolitańską (współczesna Ischia). Znajdowała się ona na południowym krańcu obszaru zdominowanego przez Etrusków, którzy sami w sobie byli bogaci w metal, ale także kontrolowali handel cyną i bursztynem, które pochodziły z Brytanii i północy. W ten sposób istniał szlak handlowy rozciągający się od Bliskiego Wschodu do Etrusków na zachodzie przez Al Mina i Pithecusae: w Pithecusae odkryto wiele egipskich skarabeuszy i pieczęci z północnej Syrii.
Jest jasne, że ci kupcy byli niezbędnymi prekursorami ruchu kolonizacyjnego, ponieważ to ich informacje o lokalizacji żyznych terenów rolniczych, zdobyte dzięki handlowi zagranicznemu, dały kolonizatorom pewność, że będą szukać nowego życia w obcym kraju. Istnieją jednak pewne kolonie, w których dowody wskazują na handel, a nie na ziemię jako główną przyczynę ich kolonizacji. Niektórzy mieszkańcy Pithecusae przenieśli się później na stały ląd naprzeciwko i założyli Cumae, które uchodziło za najstarszą grecką kolonię na zachodzie. Istnienie wystarczającej ilości ziemi uprawnej do utrzymania populacji, czego nie było w Pithecusae, było wyraźnie ważnym powodem założenia Cumae. Niemniej jednak bliskie sąsiedztwo Etrusków i celowa decyzja o zignorowaniu żyznej ziemi, która wciąż była obficie dostępna do kolonizacji na Sycylii i w południowych Włoszech, silnie sugerują, że ciągły handel metalami z Etruskami był decydującym czynnikiem w jej lokalizacji. Zancle (później Messana, a następnie Messina) zostało założone około 730 roku przez Chalkidyjczyków z Eubei; ale ze względu na niedobór ziemi uprawnej, jego założenie można wytłumaczyć jedynie potrzebą kontrolowania cieśniny Mesyńskiej i szlaku handlowego do Pithecusae. Ten brak ziemi rolnej doprowadził Zancle do wysłania osadników nieco później w celu założenia Mylae, 20 mil na zachód. Po zajęciu jednej strony cieśniny Mesyńskiej sensowne było zacieśnienie kontroli poprzez założenie, z pomocą Messenian i Chalkidyjczyków z ojczyzny, Rhegium po drugiej stronie, na włoskim lądzie. W ten sam sposób wygnanie Eretrian z Corcyry w 734 roku przez Koryntian, którzy byli w drodze do założenia Syrakuz, wyraźnie pokazuje, że Koryntianie byli bardzo świadomi strategicznego znaczenia Corcyry na szlaku handlowym na zachód.
W połowie VII wieku znaczenie handlu stawało się jeszcze bardziej oczywiste dla Greków, a późniejsza kolonizacja północnego brzegu Morza Czarnego przez Milet, na przykład kolonia w Olbii, około 645 roku, sugeruje, że motywy handlowe mogły stać za ich założeniem. W tym czasie miasta Greków w Azji Mniejszej były zagrożone przez wzrost imperium lidyjskiego. Dlatego dostęp do obfitych dostaw zboża z Morza Czarnego znacznie złagodziłby ich zależność od krajowego zboża, a możliwość importu zboża mogła być bodźcem dla Miletu do wysłania swoich kolonii na ten obszar. Herodot był bardzo świadomy, że te północne kolonie nad Morzem Czarnym działały jako centra handlowe, dlatego kilkakrotnie nazywał je emporiami (placówkami handlowymi). Druga fala kolonii korynckich, założona przez Kypselosa i jego następców w północno-zachodniej Grecji w Leucas, Anactorium, Ambracia, Apollonia i Epidamnus (wraz z Corcyrą), odzwierciedla rosnące znaczenie motywów handlowych dla kolonizacji. Kolonie te były kluczowymi punktami etapowymi na szlaku handlowym do Włoch; zapewniały również dostęp do surowców z północnego zachodu, takich jak drewno i kwiaty do korynckich perfum; i wreszcie stanowiły bazę dla korynckiego handlu, aby zwiększyć swoje rynki zbytu w głębi lądu, co widać po wczesnych greckich brązach znalezionych w Trebenishte. Wreszcie Fokajczycy, na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej, stanowią najlepszy przykład kolonizacji motywowanej handlem. Założyli Massalię (współczesna Marsylia) około 600 roku, która była uboga w ziemię rolną, ale kontrolowała szlaki handlowe w górę Rodanu, prowadzące do powiązań handlowych z Paryżem, Szwajcarią, Niemcami, a nawet Szwecją. Założyli również Emporion – bardzo wymowną nazwę – w północno-wschodniej Hiszpanii w tym samym czasie co Massalia i handlowali aż do Tartessus za cieśniną Gibraltarską, uzyskując dostęp do cyny i srebra w północnej Hiszpanii.
Podsumowując, prawdopodobnie słuszne jest postrzeganie pragnienia ziemi uprawnej jako głównej przyczyny kolonizacji, ponieważ większość Greków była zależna od rolnictwa w zakresie swojego utrzymania, a poważne problemy społeczne i ekonomiczne związane z przeludnieniem i głodem ziemi zbiegły się z ruchem kolonizacyjnym w drugiej połowie VIII wieku. Handel był z pewnością głównym czynnikiem w zakładaniu kilku kolonii i coraz ważniejszym czynnikiem w wielu innych, ale trudno argumentować, że był to główny powód, ponieważ ten pogląd wymaga jednoznacznych dowodów na to, że gospodarka kolonii opierała się od początku na handlu. Takie dowody, ze swej natury, są rzadko dostępne dla archeologa.