Transformacja Gospodarcza i Powstanie Tyranii w Koryncie: Handel, Bogactwo i Obalenie Bakchiadów
Rozwój handlu i wytwórstwa w VIII i VII wieku, napędzany zapotrzebowaniem na surowce, takie jak żelazo, oraz pragnieniem arystokracji na dobra luksusowe, a dodatkowo wzmocniony przez kolonizację, wpłynął na status arystokracji w ich społecznościach. Nowe sposoby zdobywania bogactwa, inne niż rolnictwo, stały się dostępne dla ambitnych przedsiębiorców, którzy nie wahali się wykorzystać swoich możliwości. Głównym rezultatem było to, że o ile wcześniej urodzenie było decydującym czynnikiem podkreślającym wyższość arystokracji nad resztą społeczności, o tyle teraz kwestionowało to rosnące znaczenie bogactwa. Wielu arystokratów nie podobało się podważanie ich długo utrzymywanych pozycji władzy i wpływu przez tych, którzy zdobyli bogactwo dzięki handlowi i technologii. Poezja Teognisa z Megary jest wyraźnym świadectwem goryczy odczuwanej przez wielu arystokratów, gdy bogactwo konkurowało z urodzeniem jako znakiem rozpoznawczym statusu społecznego, a nawet je przewyższało:
Teognis, Elegie, II. 183–92:
Kyrnosie, poszukujemy rasowych baranów, osłów i koni, a każdy chce wybierać z dobrej krwi. Ale szlachetny człowiek nie waha się poślubić nisko urodzonej córki nisko urodzonego człowieka, jeśli ten zapewni mu duże bogactwo; ani kobieta nie wstydzi się być żoną bogatego, nisko urodzonego mężczyzny, ale woli być bogata zamiast honorowa. Bo oni czczą bogactwo. Szlachetny żeni się z nisko urodzonym, nisko urodzony ze szlachetnym. Bogactwo pomieszało rasy. Dlatego nie dziw się, Kyrnosie, że rasa naszego miasta się degeneruje; bo szlachetność miesza się z bezwartościowością.
Chociaż Teognis komentuje sytuację w Megarze, prawdopodobnie jeszcze w połowie VI wieku (ok. 550 r.), z reform politycznych Solona, które zastąpiły urodzenie bogactwem jako kryterium piastowania wysokich urzędów w Atenach (patrz rozdział 5), jasno wynika, że ta zmiana była już w zaawansowanej fazie pod koniec VII wieku.
Poezja Teognisa sugeruje, że w wielu miastach wszelkie skrupuły, jakie arystokraci mogli odczuwać w związku z zawieraniem małżeństw z tymi przedsiębiorcami i dzieleniem się z nimi władzą polityczną, zostały złagodzone myślą o towarzyszącym temu wzroście osobistego bogactwa. Jednak w niektórych miastach byli bogaci ludzie, którzy albo znajdowali się na obrzeżach rządzącej arystokracji, albo nie byli jej częścią, i którzy byli wykluczeni z udziału w rządach. W takich okolicznościach można dostrzec ekonomiczną przyczynę tyranii, którą wzmacnia milcząca sugestia Tukidydesa:
Tukidydes 1.13.1:
Gdy Grecja stała się potężniejsza i zdobyła jeszcze więcej bogactwa niż wcześniej, w większości miast ustanowiono tyranie, a ich dochody wzrosły.
W tym kontekście istotne jest, że najwcześniejsza znana tyrania (poza tyranią Fidona) została ustanowiona w Koryncie, które było najbogatszym i najbardziej zaawansowanym handlowo miastem w Grecji w okresie archaicznym.
W VIII wieku (799–700) Korynt wykorzystał sukces Eubejczyków, którzy założyli punkty handlowe w Al Minie na wschodzie i Pithekussai na zachodzie (patrz rozdział 2), będąc centralnym punktem na tym szlaku handlowym metali zachodnich i dóbr luksusowych ze wschodu, co podkreśla Tukidydes:
Tukidydes 1.13.5:
Koryntianie, zakładając swoje miasto na przesmyku, zawsze mieli centrum handlowe, ponieważ Grecy z wewnątrz i zewnątrz Peloponezu, komunikując się ze sobą bardziej drogą lądową niż morską w przeszłości, musieli przechodzić przez ich terytorium. W ten sposób stali się potężni dzięki swojemu bogactwu, co pokazali starożytni poeci, ponieważ nazwali to miejsce „Bogaty Korynt”. A kiedy Grecy wzięli większy udział w żegludze morskiej, Koryntianie zdobyli flotę i usunęli piractwo; a zapewniając centrum handlowe zarówno drogą lądową, jak i morską, uczynili swoje miasto potężnym dzięki wynikającym z tego dochodom.
Podróż wokół przylądka Malea u stóp Peloponezu była tak niebezpieczna, że handlarze na szlaku handlowym wschód-zachód woleli albo przeciągać swoje małe statki przez przesmyk koryncki, albo, co częstsze, handlować w Koryncie: w ten sposób czyniąc miasto z jego dwoma portami najważniejszym centrum handlowym i zarabiając znaczne dochody z nakładania ceł (Strabon 378). Ponadto Koryntianie byli płodni w produkcji ceramiki na eksport i, jak można przypuszczać, innych towarów, które nie przetrwały próby czasu. Założenie ich kolonii w Korkyrze i Syrakuzach oraz transport kolonistów spoza Koryntu w ich statkach zapewniły, że większość handlu i dostaw dla kolonii zachodnich pochodziła z Koryntu lub przechodziła przez Korynt, i była transportowana w korynckich statkach. Tak więc wzrost handlu, żeglugi i wytwórstwa zapewnił, że oprócz rządzącej arystokracji, wielu innych beneficjentów korzystało z tych możliwości tworzenia bogactwa w Koryncie.
Główną przyczyną tyranii w Koryncie była odmowa rządzącej arystokracji, w przeciwieństwie do Megary, wpuszczenia tych bogatych przedsiębiorców do swoich szeregów i dania im udziału w rządach; sytuację tę wykorzystał Kypselos i doprowadził do swojej tyranii, po której nastąpiła tyrania jego syna Periandra i jego wnuka Psametycha (ok. 658– ok. 585). Do ekonomicznej supremacji Koryntu doprowadzili arystokratyczni Bakchiadzi, którzy byli ekskluzywną rodziną, utrzymującą tę ekskluzywność poprzez zakaz zawierania małżeństw poza swoją rodziną. Diodor, wykorzystując Eforosa jako swoje źródło, stwierdza, że cała rodzina Bakchiadów była klasą rządzącą, a poszczególni członkowie rodziny mieli sprawować urząd króla przez rok na zmianę. Chociaż Korynt skorzystał z ich przywództwa, ostatnie lata ich panowania wydają się być mniej udane. Tukidydes (1.13) wspomina o najwcześniejszej greckiej bitwie morskiej (o której miał wiedzę), która została stoczona między Koryntem a Korkyrą około 664 roku. Nie podaje żadnych informacji o wyniku ani przyczynie bitwy, a nawet data jest podejrzana. Najważniejsze jest jednak to, że Korynt był w stanie wojny z jedną ze swoich głównych kolonii, która była strategicznie ważna dla zachodniego szlaku handlowego. Ponadto Koryntianie mogli zostać pokonani w wojnie granicznej z Megaryjczykami: istnieje pomnik Orsipposa z Megary, datowany na około 700 rok, który wychwalał jego sukces w wypędzeniu wrogich najeźdźców z jego ojczyzny. Powstanie Argos pod rządami Fidona w drugiej ćwierci VII wieku mogło również spowodować problemy dla Koryntu. Krytyka ich nieudanej polityki zagranicznej, pogłębiona przez ich wyłączne utrzymywanie władzy, nieuchronnie doprowadziła ich do tłumienia sprzeciwu i zwiększyła ich niepopularność w ostatnim okresie ich rządów. W ten sposób przygotowano grunt pod ich obalenie.
Istnieją dwie relacje na temat dojścia Kypselosa do władzy: jedna od Herodota i jedna od późniejszych pisarzy (np. Diodora), ale ostatecznie oparta na Eforosie. Wersja Herodota jest znacznie bardziej skoncentrowana na wyroczniach przepowiadających przyszły sukces Kypselosa i jego przetrwanie jako dziecka niż na środkach, za pomocą których został tyranem. Labda była kulawą córką Bakchiadów, której nikt nie chciał poślubić z powodu jej niedołężności. Dlatego pozwolono jej wyjść za mąż poza rodzinę i poślubiła człowieka o znaczeniu w społeczeństwie korynckim, Eetiona. Kiedy Labda nie mogła zajść w ciążę, Eetion udał się do wyroczni delfickiej, aby skonsultować się z kapłanką, która natychmiast zwróciła się do niego w następujący sposób:
Herodot 5.92.2:
Eetionie, nikt cię nie honoruje, chociaż jesteś godzien honoru. Labda jest w ciąży i urodzi wielką skałę. I spadnie ona na rządzących i przyniesie sprawiedliwość Koryntowi.
Bakchiadzi otrzymali już wcześniej tajemniczą wyrocznię o ich obaleniu, której nie udało im się rozszyfrować, ale kiedy usłyszeli tę wyrocznię, wszystko stało się jasne. Próbowali zabić dziecko, które uniknęło śmierci, ukrywając się w słoju lub skrzyni („cypsele”) – stąd źródło jego imienia (lub legendy). Herodot opowiada tę część opowieści w spokojny sposób, ale ucieka się do zwięzłości, gdy zajmuje się przejęciem i sprawowaniem władzy. Według Herodota, Kypselos był brutalnym władcą, a po nim nastąpił jego syn, Periander, którego rządy zaczęły się łagodnie, ale wkrótce stały się jeszcze bardziej brutalne niż jego ojca.
Wersja Eforosa (zawarta w pracy Nicolausa z Damaszku, historyka Augusta) koncentruje się bardziej na tym, jak Kypselos doszedł do władzy. Wysłany jako dziecko za granicę, powrócił do Koryntu w wieku dojrzałym i stał się bardzo popularny dzięki swojemu cnotliwemu charakterowi i zachowaniu, które wyraźnie kontrastowały z zachowaniem Bakchiadów. Został wybrany na „polemarchę” (dowódcę wojennego), traktował dłużników z wielkim szacunkiem, zwiększając w ten sposób swoją popularność, utworzył frakcję, zabił ostatniego panującego Bakchiadę i został tyranem. Wypędził Bakchiadów, skonfiskował ich majątek i:
Nicolaus z Damaszku:
przywołał wygnańców i przywrócił prawa obywatelskie tym, którzy zostali ich pozbawieni za czasów Bakchiadów... Kypselos rządził Koryntem łagodnie, nie mając ochroniarza i ciesząc się popularnością wśród Koryntian.
Ta wersja, na pierwszy rzut oka, wydaje się bardziej przekonująca niż wersja Herodota. Jednak fakt, że polemarcha (dowódca wojenny) w tej relacji miał tylko funkcje cywilne, co było normą od V wieku n.e., oraz że inne szczegóły dojścia Kypselosa do władzy i jego traktowania wrogów dokładniej odzwierciedlają wewnętrzne konflikty frakcyjne z V i IV wieku, silnie sugeruje, że Eforos nałożył współczesne zachowania polityczne na surowe fakty pierwotnej historii.
Niemniej jednak w Eforosie jest wystarczająco dużo, aby zasugerować, że w jego wersji jest ziarno prawdy. Po pierwsze, podkreśla popularność Kypselosa wśród Koryntian, co było niezbędnym warunkiem wstępnym udanego zamachu stanu; jest to zgodne z relacją Herodota o cudownym ucieczce Kypselosa jako dziecka przed śmiercią z rąk jego wrogów, co jest tradycyjnie związane z bohaterami, a nie złoczyńcami, i dodatkowo osłabia próbę przedstawienia Kypselosa przez Herodota jako konwencjonalnego brutalnego tyrana. Ponadto fakt, że nie potrzebował ochroniarza – co jest tak nietypowe dla tyranów w ogóle – musi z dużym prawdopodobieństwem oznaczać, że miał dobrowolne poparcie hoplitów z klasy średniej, którzy mogli nawet pomóc w obaleniu Bakchiadów. Dobra wola ludu byłaby zapewniona nie tylko przez łagodność i sprawiedliwość jego rządów, które wyraźnie kontrastowały z późniejszym reżimem Bakchiadów, ale także przez jego przedsiębiorczych zwolenników, którzy mieliby teraz dostęp do stanowisk politycznych i handlowych. Jeśli to prawda, że Korynt radził sobie gorzej niż wcześniej w ostatnich latach rządów Bakchiadów i że istniało poważne niezadowolenie z ich kierunku polityki gospodarczej ze strony tych przedsiębiorców, to prowadzenie polityki gospodarczej pod rządami tyranów rozwiązałoby ich problemy.
Po pierwsze, Kypselos i Periander zabrali się za wykorzystywanie możliwości gospodarczych północno-zachodniej Grecji. Założyli kolonie w Leukadzie, Anaktorium, Ambracji i Apollonii, a także pomogli założyć Epidamnos z Korkyrą, co sugerowałoby, że tyrani wyleczyli dawny konflikt z ich kolonią. Te kolonialne fundacje były nie tylko ochronnymi punktami etapowymi na zachodnim szlaku handlowym do Włoch, ale także zapewniały korynckim producentom i handlowcom dostęp do wnętrza północno-zachodniej Grecji, co pozwoliło im na pozyskiwanie surowców, takich jak drewno i kwiaty do produkcji perfum, oraz na handel korynckimi wyrobami, takimi jak brązy znalezione w Trebeniszte. Ponadto starannie pielęgnowano przyjaźń z Miletem, dawnym wrogiem w wojnie lelantyńskiej w ostatniej trzeciej części VIII wieku, aby uzyskać dostęp do rynków wschodniej części Morza Śródziemnego; a poparcie dla Aten, poprzez orzekanie na ich korzyść w sporze z Mityleną o kontrolę nad Sigeum, wprowadziło Ateńczyków w ich strefę handlową i odsunęło od Eginy, rywala handlowego Koryntu. To nawiązywanie dobrych stosunków dyplomatycznych w celach handlowych zostało również podjęte z władcami spoza Grecji: prezenty zostały wysłane do Alyattesa z Lidii, a następca Periandra został nazwany Psametych na cześć króla Egiptu, Psamteka.
Ekonomiczną przyczynę obalenia arystokratycznego rządu w Koryncie można zasadnie argumentować, zwłaszcza że Korynt był najbardziej rozwiniętym handlowo miastem VII i VI wieku. Korynckie spojrzenie na produkcję różniło się wyraźnie od spojrzenia reszty Greków.
Herodot 2.167
Wszyscy Grecy przyjęli to nastawienie [tj. uprzedzenie do handlu i wytwórstwa], zwłaszcza Spartanie, ale Koryntianie mają najmniej uprzedzeń do rzemiosła
Prawdopodobnie z powodu tego komercyjnego nastawienia ekonomiczny motyw tyranii był tak dominujący w Koryncie. Jednak nie tylko klasa przedsiębiorców, których ekonomiczne krzywdy mogły doprowadzić do powstania tyranii; klasa biednych drobnych rolników, którzy nie wyemigrowali i których środki do życia były zagrożone przez konkurencyjny import z nowych kolonii, również liczyła na tyrana w celu uzyskania ekonomicznego zbawienia. Problemy ekonomiczne biednych i ich wpływ na proces polityczny zostaną omówione w rozdziale, który dotyczy Solona i jego reform.