Kiedy wszyscy żyli w Temecula, był wśród nich człowiek, Ouiot, który był bardzo mądry i wiedział więcej niż ktokolwiek inny. Nauczał ludzi, czuwał nad nimi i dbał o ich potrzeby. Nazywał ich wszystkimi swoimi dziećmi.
Zwyczaj nakazywał wszystkim ludziom kąpiel każdego ranka. Wśród nich była piękna kobieta, którą Ouiot szczególnie podziwiał. Miała piękną twarz i długie włosy, które opadały aż do jej stóp, całkowicie zakrywając jej plecy. Zawsze schodziła nad wodę, gdy nikogo innego tam nie było, i kąpała się, gdy nikt nie mógł jej zobaczyć. Ouiot zauważył to i postanowił ją pewnego dnia obserwować. Kiedy wskoczyła do wody, zobaczył, że jej plecy są puste i płaskie jak u żaby, a jego podziw przerodził się w obrzydzenie.
Kobieta, Żaba, obserwowała Ouiota i czytała w jego myślach. Ogarnął ją gniew przeciwko niemu. Kiedy opowiedziała swoim ludziom o jego uczuciach wobec niej, spiskowali razem, mówiąc: 'Zabijemy go'. Tak więc czworo z nich: Żaba, Dżdżownica, Gopher i Zwierzę Wodne, postanowiło zniszczyć go za pomocą czarów. Jak tylko skończyli swoje czary, Ouiot zachorował. Na próżno próbował złagodzić swój ból. Wysyłał na północ, południe, wschód i zachód po lekarstwa, ale nic nie mogło mu pomóc. Stał się tak bardzo chory, że leżał bezradny, niezdolny do wstania. Żaba i jej pomocnicy przyszli i szydzili z niego, a ponieważ zbyt długo trwał w swojej chorobie, nadali mu imię Ouiot. Myola było jego prawdziwym imieniem.
Następnie powstał mężczyzna imieniem Grzechotnik i rzekł: 'Co się z wami wszystkimi dzieje? Nazywacie się czarownicami, a nie potraficie uleczyć naszego chorego brata'. Tak więc Grzechotnik, który wiedział wszystko, szukał na północ, południe, wschód i zachód, próbując znaleźć sposób, aby pomóc Ouiotowi lub dowiedzieć się, co mu dolega. Ale wszystko na próżno. Po nim inny mężczyzna, Ropucha Rogata, równie wielki, chodził szukając lekarstwa, starając się jak mógł, ale bez skutku. Następnie wstał Drozd. Zbadał Ouiota i rozejrzał się wśród ludzi, aby sprawdzić, czy ktoś z nich nie spowodował jego choroby. Ale niczego nie odkrył. Następnie przyszedł Mały Ptak. Zrobił to samo. Zbadał Ouiota i powiedział ludziom, że ktoś go otruł i że umrze.
Ouiot pogarszał się z każdym dniem, więc wezwał swojego najlepszego przyjaciela, Króla Ptaków, wielkiego kapitana i bardzo dobrego człowieka, i powiedział mu, że został otruty, wymienił cztery osoby, które to spowodowały, wyjaśnił, dlaczego to zrobiły, i dodał, że wkrótce umrze. Tylko Królowi Ptaków wyjawił prawdę, że powróci. 'Wypatruj mojego nadejścia na wschodzie wczesnym rankiem', powiedział. W ten sposób Król Ptaków poznał sekret. Następnie zwołał wszystkich pozostałych ludzi, aby przekazać im swoje ostatnie polecenia. Kiedy wszyscy się zebrali, niektóre z jego dzieci podniosły go w ramionach, aby mógł usiąść i się do nich zwrócić. Łzy zaczęły spływać mu po policzkach. Kojot, Błękitna Mucha i Sęp tłoczyli się wokół niego, chcąc zjeść jego ciało. Kojot zaczął lizać jego łzy. Wtedy Ouiot powiedział, że jego śmierć może nadejść w pierwszym miesiącu lub w drugiej połowie pierwszego miesiąca. Ale ten czas minął, a on wciąż żył. 'Być może umrę w następnym miesiącu lub w drugiej połowie następnego miesiąca'. To również minęło. Tak więc przepowiadał swoją śmierć w każdym kolejnym miesiącu, tylko po to, by trwać aż do ostatniego. W ostatnim miesiącu umarł i śmierć przyszła na świat. Nikt wcześniej nie umarł.
Był sobie pewien człowiek, Szczuroskoczek, który sporządził sieć do noszenia, aby podnieść Ouiota. Wysłali posłańców we wszystkie cztery strony świata po drewno: jawor, dąb czarny, dąb biały, sitowie, choinę kanadyjską i cedr, aby zbudować stos pogrzebowy. Zdobyli wydrążony pień, a na dolnej połowie ułożyli ciało. Następnie położyli drugą połowę pnia nad nim jako pokrywę. Kiedy stos drewna był gotowy, a ogień rozpalony, mężczyźni przenieśli ciało w sieci, a po okrążeniu ognia trzy razy, złożyli je w płomieniach.
Kojot, który chciał zjeść ciało, został odpędzony. Uciekł, ale spoglądając wstecz, zobaczył dym palącego się ogniska wznoszący się ku niebu. Więc zawrócił i przybiegł z powrotem z całej siły. Wzięli kije i próbowali go odpędzić, i stanęli w kręgu blisko siebie wokół ognia, aby uniemożliwić mu zbliżenie się do niego. Ale Borsuk był tylko małym człowieczkiem, a Kojot podbiegł do niego i przeskoczył nad jego głową. Wyrwał serce, jedyną część ciała, która nie została pochłonięta przez płomienie, i uciekł z nim, pożerając je.
Wśród nich był człowiek imieniem Mała Wiewiórka, i kiedy Ouiot został spalony, wstał i przemówił do ludu. Przywołał chmury z gór, aby przyszły, i chmury oraz mgłę z morza, aby się zebrały i spadły w postaci deszczu na ziemię, aby zatrzeć wszelkie ślady, jakie Ouiot pozostawił, poruszając się po świecie. Prosił, aby żaden nie pozostał. Tak więc nadeszły chmury i mocno padało.
Ouiot powiedział im, że z czasem będą musieli urządzać fiesty dla zmarłych i że muszą zacząć zabijać i jeść dla pożywienia. Do tej pory nigdy nie jedli mięsa ani zbóż, ale żyli na glinie. Omawiali sprawę, zastanawiając się, kto powinien zostać zabity jako pierwszy. Wybierano jednego mężczyznę po drugim, ale każdy po kolei odmawiał.
Ouiot powiedział, że Orzeł musi być zabijany podczas każdego święta, a Orłowi się to nie podobało. Aby uciec, udał się na północ, południe, wschód i zachód. Ale wszędzie czekała go śmierć, więc wrócił i się poddał. Koliber powiedział, że chciałby zająć miejsce Orła. Uważał się za osobę ważną. Ale ludzie powiedzieli: 'Nie! Jesteś małym człowiekiem, nieodpowiednim do tego'. I nie pozwolili mu na to.
Ouiot powiedział również, że mogą jeść jelenie. Rozmawiali o zabijaniu jeleni. 'To przystojny mężczyzna; byłby dobry na mięso'. Lew był silnym, potężnym mężczyzną i powiedział: 'Dlaczego zwlekacie i dyskutujecie? Tak powinno się to robić'. Więc rzucił się na Jelenia i go zabił, a pozostali, którzy zostali wybrani na zwierzęta, zostali zabici w tym samym czasie. Zamienili się w różne rodzaje zwierząt i różne rodzaje zboża, i wszystkie rzeczy, które teraz widzimy na świecie.
Kiedy zabijali Jelenia, brali małe, spiczaste kości z nóg, aby używać ich jako szydła do wyplatania koszyków. Wykonano piękny koszyk, a kości i popioły Ouiota umieszczono w nim. Zakopali koszyk w ziemi. Podczas zakopywania śpiewali uroczyste słowa z jękami i tańczyli. To był pierwszy raz, kiedy śpiewano lub tańczono dla zmarłych. Królik był człowiekiem, który zaśpiewał pierwszy, a Wrona i Dzika Gęś zatańczyły pierwsze.
Po zakończeniu fiesty odbyło się wielkie spotkanie w Temeculi, gdzie nadal byli razem. Odkryli, że śmierć wkroczyła na świat i nie wiedzieli, co robić. Omawiali tę sprawę. Wszyscy ci, którzy są teraz gwiazdami, wznieśli się wtedy na niebo, mając nadzieję uciec w ten sposób przed śmiercią. A wszystkie rzeczy, które żyją w ziemi, robaki, owady i zwierzęta ryjące, zeszły pod ziemię, aby ukryć się przed śmiercią. Ale inni postanowili zostać na ziemi. Uznali, że być może da się żyć przez pewną liczbę lat, a następnie wrócić i znów być młodym. Potem wszyscy opuścili Temeculę i rozproszyli się po całym świecie, tak jak to jest dzisiaj. Teraz, gdy Ouiot odszedł, nie było sensu pozostawać w ich pierwszym domu. Nie mieli już tam przewodnika ani nauczyciela.
Nikt nie wiedział, że Ouiot miał powrócić, z wyjątkiem Króla Ptaków. Wczesnym rankiem wchodził na dach domu i wołał: „Ouiot powraca”. „Co on mówi?” zastanawiali się ludzie. Nie rozumieli, dopóki Ouiot nie wzeszedł jako księżyc na wschodzie. Ujrzeli wschodzący księżyc i wiedzieli, że to Ouiot. To był pierwszy raz, kiedy księżyc w ogóle się pojawił, ale wschodzi nieprzerwanie od tamtej pory.